Niemiec Stefan Bradl wprawdzie nie ukończył ostatniego wyścigu motocyklowych mistrzostw świata - GP Walencji, to jednak został mistrzem globu w klasie Moto2. Nie startował bowiem mający kłopoty ze wzrokiem drugi w klasyfikacji Hiszpan Marc Marquez.Zobacz cały artykuł w serwisie sport.onet.pl »